| TELEFON : 32 257 00 01 | E-MAIL: ewa.kolodziej@sejm.pl |

Pierwsze czytanie rządowego projektu Ustawy o rynku mocy (25.10.17 r.).

Opis materiału filmowego

Prawo obowiązujące na terenie danego państwa zgodne musi być z prawem unijnym. Co do Ustawy o rynku mocy, istnieją bardzo poważne obawy, że jest ona niezgodna z przepisami obowiązującymi w Unii Europejskiej. Propozycje zawarte w tej ustawie  łamią bowiem zasadę konkurencyjności, która jest dla członków wspólnoty w UE zasadą niemalże świętą.

Nie ma wątpliwości co do tego, że poprzez procedowaną ustawę Prawo i Sprawiedliwość zamierza wprowadzić kolejny podatek (energia plus), w celu podreperowania budżetu państwa. Nie zdaje sobie jednak prawdopodobnie sprawy z tego, że w przypadku tej ustawy wiązać się to będzie ze złamaniem prawa UE, a konkretnie zasady konkurencyjności.

Zgodnie z zasadą tą bowiem, rząd nie może dotować wybranych podmiotów na rynku wewnętrznym. Nałożenie nowego podatku i zasilenie nim państwowego podmiotu oznacza ingerencję w polski rynek energetyczny, a ponadto wiąże się z marginalizacją lub nawet wyeliminowaniem mniejszych dostawców energii.

Przepisy unijne z zakresu konkurencji mają zapewnić przedsiębiorstwom sprawiedliwe i równe warunki prowadzenia działalności, a jednocześnie pozostawić przestrzeń dla innowacji, ujednoliconych norm i małych firm.

Jesteśmy zdumieni tym, że rząd tak ważną dla siebie ustawę przygotował w sposób, tak niedbały i nieprofesjonalny, bez konsultacji z instytucjami UE (których jak obrazuje ten przykład bardzo nie szanuje). Jeśli Komisja Europejska uzna, że ustawa ta jest niezgodna z zasadą konkurencyjności, to może nałożyć na Polskę ogromne kary finansowe. Stąd moje pytania, które padły z mównicy sejmowej.

 

Szczegóły filmu

  • Data 25 października 2017
  • Tagi
Powrót do początku
Strona posiada lektora. Zmień wielkość czcionki: